Jak wycenić kuchnię na wymiar — poradnik dla stolarza
Kuchnia to najczęstsze, a zarazem najbardziej złożone zlecenie w stolarni. Łatwo tu o pomyłkę: zapomniany blat, źle policzone okucia albo marża „na oko", która zjada cały zysk. Poniżej masz cały proces — od pomiaru po finalną cenę — ułożony tak, żeby nic nie umknęło.
Dobra wycena kuchni to nie jedna wielka liczba, tylko suma kilkunastu mniejszych pozycji. Im czytelniej je rozbijesz, tym łatwiej Ci później obronić cenę przed klientem i tym mniejsze ryzyko, że dołożysz do zlecenia. Przejdźmy przez to po kolei.
Krok 1. Zbierz dokładne wymiary i ustal zabudowę
Zanim policzysz cokolwiek, musisz wiedzieć, co dokładnie wyceniasz. Zmierz ściany, wysokość pomieszczenia i zaznacz wszystkie punkty stałe: okno, przyłącza wody, gazu i prądu, wentylację, grzejnik. To one decydują, gdzie wejdą szafki, a gdzie trzeba zrobić wycięcie albo zabudowę nietypową.
Ustal też zakres: czy robisz tylko dolny ciąg, czy dolny i górny, czy w grę wchodzi wyspa, słupki na AGD do zabudowy, okap, blat i fartuch. Każdy z tych elementów to osobna część wyceny — i każdy łatwo pominąć, jeśli liczysz „całość” z głowy.
Zrób zdjęcia pomieszczenia i naszkicuj rzut z wymiarami. Przy poprawkach klienta („a przesuńmy zmywarkę”) wrócisz do tego w sekundę zamiast jechać drugi raz na pomiar.
Krok 2. Rozbij kuchnię na szafki (moduły)
Kuchnię wycenia się modułami, nie metrami bieżącymi. Rozpisz całą zabudowę na pojedyncze szafki i nadaj każdej typ oraz wymiar. Najczęstsze moduły to:
- Szafki dolne — z półką, z szufladami (np. 3× Legrabox), pod zlew, narożna (cargo lub „nerka”), pod piekarnik.
- Szafki górne — z frontem uchylnym lub na zawiasach, witryny, okapowa, nadstawki.
- Słupki — cargo, na piekarnik i mikrofalę, na lodówkę do zabudowy.
Dla każdej szafki zapisz szerokość, wysokość i głębokość. Te trzy liczby plus typ wnętrza wystarczą, żeby policzyć resztę.
Krok 3. Policz materiał na korpus, fronty i blat
Tu zaczyna się liczenie formatek. Z wymiarów szafki rozpisujesz elementy korpusu: dwa boki, wieńce (górny i dolny lub listwy), półki, czasem plecy z HDF. Każdy element ma swój wymiar w milimetrach i pole powierzchni — a stąd już krok do kosztu płyty.
Trzy pozycje materiałowe, które liczysz osobno:
- Płyta korpusowa (najczęściej 18 mm) — na boki, wieńce, półki. Doliczasz obrzeże na widoczne krawędzie.
- Fronty — laminat, MDF lakierowany, fornir albo front bezuchwytowy. To często najdroższy materiał w kuchni, więc licz je dokładnie.
- Blat — laminowany, drewniany, kompozyt lub kamień. Liczony na metr bieżący lub jako osobne zlecenie u poddostawcy.
Obrzeże i plecy HDF to drobne pozycje, które przy całej kuchni potrafią urosnąć. Pomijane „bo małe” — a potem brakuje ich w wycenie. Trzymaj je jako stałe składniki każdej szafki.
Krok 4. Dolicz okucia i akcesoria
Tu wycena kuchni najczęściej się „rozjeżdża”, bo pozycji jest dużo i są drobne. Przejdź szafka po szafce i dolicz:
- Zawiasy — liczba zależy od wysokości frontu (zwykle 2 na mały, 3–4 na wysoki).
- Prowadnice i szuflady — systemy typu Legrabox/Tandembox, z hamulcem, z relingiem.
- Nogi, cokół i klipsy do cokołu.
- Uchwyty (albo systemy bezuchwytowe), zaślepki, podnośniki do frontów górnych.
- Akcesoria wnętrza — cargo, sortownik na odpady, organizery, oświetlenie LED.
To właśnie przy okuciach najbardziej widać przewagę liczenia w narzędziu: raz ustawiasz ceny, a potem doliczają się same przy każdej szafce, zamiast przepisywać je z cennika przy każdej wycenie.
Nie chcesz liczyć tego ręcznie?
W Ganes Pro podajesz wymiary szafki i jej wyposażenie — formatki, okucia i szuflady doliczają się automatycznie według Twoich cen.
Wypróbuj Ganes Pro za darmoKrok 5. Robocizna i montaż
Materiał i okucia to dopiero koszt własny. Teraz doliczasz swoją pracę. Najwygodniej rozbić ją na dwie części:
- Robocizna warsztatowa — rozkrój, oklejanie, nawiercanie, składanie korpusów. Liczona od szafki, od godziny albo jako narzut do materiału.
- Montaż u klienta — transport, wniesienie, ustawienie i poziomowanie, docięcie blatu, podłączenie AGD i zlewu, silikonowanie. Tu doliczasz też dojazd.
Warto trzymać montaż jako osobną pozycję — łatwiej wtedy wycenić kuchnię „z montażem” i „bez”, gdy klient chce część prac zrobić sam.
Krok 6. Marża i zaokrąglenie
Na końcu dokładasz marżę. To Twój zysk i bufor na ryzyko: błędy, reklamacje, wahania cen materiału. Marża „w głowie” jest ryzykowna — łatwo ją zaniżyć przy dużym, stresującym zleceniu. Ustal ją z góry (najlepiej osobno na materiał i osobno na robociznę) i trzymaj się jej.
O tym, jak ustawić marżę rozsądnie i jak dawać rabaty bez wchodzenia pod kreskę, piszemy osobno w poradniku Marża w wycenie mebli.
Częste błędy w wycenie kuchni
- Liczenie „na metry” zamiast na moduły — gubisz różnice między szafką z półką a szafką z trzema szufladami.
- Pominięty blat, fartuch lub okap — bo „to osobno”, a potem nie ma tego w cenie.
- Nieaktualne ceny okuć i płyty — wycena sprzed pół roku przy dzisiejszych cenach to strata.
- Brak marży na robociznę — narzut tylko na materiał sprawia, że im więcej pracy własnej, tym mniej zarabiasz.
- Oferta bez rozbicia — sama kwota w SMS-ie jest trudna do obrony i łatwa do podważenia przez klienta.
Jak skrócić wycenę kuchni z godzin do minut
Cały ten proces da się zautomatyzować. Zamiast liczyć formatki i przepisywać ceny okuć przy każdym zleceniu, ustawiasz swoje ceny raz, a potem dodajesz szafki i ich wymiary — a program rozpisuje elementy, dolicza okucia, robociznę, montaż i marżę, i generuje gotową ofertę PDF dla klienta. To różnica między wieczorem nad Excelem a kilkoma minutami na telefonie.
Dokładnie tak działa Ganes Pro — program do wyceny mebli na wymiar, w którym kalkulator, baza materiałów, CRM klientów i PDF są w jednym miejscu.
Najczęstsze pytania
Jak wycenić kuchnię na wymiar krok po kroku?
Zbierz dokładne wymiary i ustal zabudowę, rozbij kuchnię na szafki (moduły), policz materiał na korpusy, fronty i blat, dolicz okucia i akcesoria, dodaj robociznę i montaż, a na końcu marżę i zaokrąglenie. Każdy krok warto liczyć osobno, żeby nic nie pominąć.
Jak policzyć materiał na kuchnię na wymiar?
Rozpisz każdą szafkę na formatki (boki, wieńce, półki, fronty), przelicz je na m² płyty i MDF, a potem dolicz blat i obrzeże. Najprościej liczyć per moduł — łatwiej wtedy wychwycić brakujący element niż licząc całą kuchnię naraz.
Jaką marżę doliczyć przy wycenie kuchni?
Marżę liczy się od pełnego kosztu (materiał, okucia, robocizna, montaż, dojazd), a nie tylko od materiału. Jej wysokość zależy od rynku i ryzyka zlecenia; najważniejsze, żeby nie zapomnieć o kosztach ukrytych, bo to one najczęściej zjadają zysk.
Jak szybko wycenić kuchnię, żeby nie liczyć godzinami?
Ustaw swoje ceny materiałów i okuć raz w programie do wyceny, a potem dodawaj tylko szafki i ich wymiary — narzędzie samo rozpisze formatki, doliczy okucia, robociznę i marżę oraz wygeneruje ofertę PDF. Wycena kolejnej kuchni zajmuje wtedy minuty zamiast całego wieczoru.
Policz swoją następną kuchnię w minuty
Załóż darmowe konto i sprawdź, jak Ganes Pro liczy Twoje wyceny — z Twoimi cenami i Twoją marżą.
Wypróbuj za darmo